Ref: Nie będę tłumaczył się jak winny ktoś, co złego w tym, że kocham cię?
Mam alibi co dzień, pytaj, o co chcesz, co złego w tym jest?
Nie będę tłumaczył się jak winny ktoś, co złego w tym, że kocham cię?
Mam alibi, pytaj, o co chcesz, co złego w tym jest?
Nie będę tłumaczył się, że lato nie nadchodzi, a zima wciąż jest.
Nie będę tłumaczył się, że budzik rano dzwoni i zawsze jest za wcześnie.
Nie czuję się winny ni trochę, że raz wypada reszka, a raz wypada orzeł.
Nie odpowiadam za to wszystko, co dzieje się beze mnie, co dzieje się za szybko!
Ref:..
Co jest nie tak, że jest nie tak, że koniec szach mat, robota wciąż nie idzie,
Ze wszystkich czterech stron fiasko i nic się nie udaje od początku do końca?
Nic nigdy tu nie będzie działać i zasady BHP nie pomogą ni trochę.
I nigdy tu nie będzie dobrze, gdy serce stoi w miejscu, gdy serce wciąż nie działa.
Ref: ..
To pytanie zwykłe znam, kto odpowiedź prostą ma? A niby mówisz o tym samym co ja,
A niby czekasz tak samo jak ja. Oddychaj głęboko, tak.
Bo kiedy przyjdzie, nie wiesz sam, gdzie powieje wiatr.
Nie ma chwili, by zawahać się, więc na pewno.
Ref: